W pierwszej części rozważań „Nagi instynkt czy piękny umysł?” poruszyłam temat roli instynktu w relacjach kobiet i mężczyzn oraz rodziców i dzieci. Jednak czy w dzisiejszym świecie częściej oddajemy głos naszym pierwotnym instynktom czy próbujemy na nowo zdefiniować role każdej z płci?

Feministki próbują w wielu sytuacjach udowodnić, że kobiety i mężczyźni są tacy sami, można powiedzieć: pod każdym względem równi. Wobec prawa – tak. Zwyczajowo – nie. Kobiety mają przewagę w wielu kwestiach, są uprzywilejowane. Bardzo dziwi mnie fakt, dlaczego chcą się zrzec tych przywilejów. Gdyby przypadkowemu mężczyźnie powiedzieć, że zawsze będzie miał pierwszeństwo w zajęciu miejsca w tramwaju, przejściu przez drzwi, a pytanie w sklepie „czy jest karta rodzinka?” będzie kierowane tylko do niego, jako osobie odpowiedzialnej za sprawy budżetu, to wierzcie mi: będzie wniebowzięty. Wymienione przykłady są raczej z kategorii błahych. Ale ułożenie relacji dotyczących spraw o większej wadze wymaga innego podejścia do sprawy. W domu, tak jak w każdym państwie, musi być podział ról. Ktoś przyjmuje na siebie kwestie reprezentacyjne, druga osoba decyzyjne lub wykonawcze. A wszystko zależy od tego jakie mamy predyspozycje. Jeżeli kobieta ma silniejszy charakter, to ona przejmuje dowodzenie w większości spraw. I nie oszukujmy się: nie ma w związku czystej demokracji. Oczywiście jestem za wspólnym podejmowaniem decyzji, szczególnie ze względu na możliwość wystąpienia różnych argumentów wartych uwzględnienia podczas dyskusji, ale zawsze jedna strona będzie miała bardziej dominujący charakter albo większą siłę przekonywania w danej kwestii.

Jest wiele sytuacji, w których kobiety oburzają się w związku z ich stereotypową rolą społeczną, spotkałam się nawet z sytuacją rzucania kwiatami darowanymi na dzień kobiet, bo przecież to takie uwłaczające… Cały czas piszę o kobietach silnych i niezależnych, niemniej jednak co zrobić z kobietami, które są uległe, kruche, nie maja woli walki ani siły przebicia? Najlepiej nic nie robić. Zazdrościć delikatności i pomóc szukać mądrego mężczyzny, który nie wykorzysta słabości, a wręcz będzie nosił je na rękach. Nie zmieniajmy kobiet, by wszystkie stały się silne i niezależne. Pokażmy im tylko możliwość – jeżeli świat jest siedliskiem zła i źródłem rozczarowań, to mogą uczyć się asertywności i zaradności. Jeżeli tylko chcą.

Piękno świata polega na różnorodności. Z definicji każdy człowiek ze względu na swój unikalny charakter, powinien mieć inne preferencje dotyczące partnera. Niekiedy jednak kierujemy się modą, sztucznie wytworzonym kanonem, bądź siłą przekonywania środowiska, w którym funkcjonujemy. Tylko dzięki wyraźnemu podziałowi na płcie możemy się uzupełniać i ciągle zadziwiać. Jednak spotkałam się ze skrajną opinią, że nie ma czegoś takiego jak płeć biologiczna, to tylko rozróżnienie sztucznie wytworzone i podtrzymywane w procesie socjalizacji dziecka. Podobno nie ma także racjonalnego wyjaśnienia dlaczego nie ubierać chłopców w sukienki, a dziewczynkom dawać pistolety do zabawy. Jednak badania wielokrotnie potwierdziły, że nawet dzieci w pierwszym roku swojego życia wybierają instynktownie stereotypowe zabawki, czyli dziewczynki lalki, a chłopcy samochody albo pistolety. Doktor Brenda Todd i Sara Amalie O’Toole Thommessen z City University w Londynie przeprowadziły badanie, które kolejny raz udowodniło, że dzieci nawet w 9 miesiącu życia wybierały zabawki zgodnie z płcią.

Dzieci rodzą się z jasną dyspozycją biologiczną. Już od najwcześniejszych momentów życia możemy zauważyć skłonności do danych zachowań, które są uwarunkowane przez płeć dziecka. Na tej bazie można mówić o kształtowaniu się tożsamości człowieka, czyli wizji własnej osoby. Jednak w procesie socjalizacji wszystkie normy kulturowe, oczekiwania oraz środowisko, w którym przebywa dziecko mają decydujący wpływ na jego rozwój. A co wydaje się kluczowe, mogą wzmacniać albo tonować określone cechy przynależące do płci. Wszystko, oprócz dyspozycji biologicznej, zależne jest od środowiska w jakim przebywamy.

Jednak wracając do roli społecznej kobiet, czasami mam wrażenie, że ludzie muszą albo chcą o coś walczyć. Jeżeli żyjesz w biednym kraju, po prostu chcesz mieć pracę by móc wyżywić rodzinę, obojętnie czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Nie zastanawiasz się nad swoją rolą społeczną, myślisz tylko jak przeżyć.

Na pewno zauważyliście, że gender studies są lansowane w całej Europie, idą za nimi potężne granty, coraz śmielej wkraczają do Polski. Niektórzy twierdzą, że jest to pseudonauka i manipulacja społeczna. Tymczasem gender studies to ponad 40-letni interdyscyplinarny obszar badawczy, który zajmuje się płcią kulturową, rolą kobiet i mężczyzn w społeczeństwach oraz manifestacją ich atrybutów. Stał się podatnym gruntem dla strategii politycznej nastawionej na likwidację (prawdziwych bądź urojonych) przejawów dyskryminacji wobec kobiet. Ten obszar naukowy jest niezwykle ciekawy, ale jego tezy powinny zawierać dodatkowo komentarze sporządzane przez historyków. Niestety, gender studies są przesiąknięte feminizmem wraz ze swoją jednostronną refleksją oraz teorią patriarchatu, która niczym spiskowa teoria dziejów tłumaczy ludzką historię jako uniwersalną opresję mężczyzn nad kobietami. Zastrzega przy tym, że opresja ta wpaja przeświadczenie, że odmienne traktowanie kobiet i mężczyzn jest podyktowane (rzekomo) obiektywnymi różnicami biologicznymi. Także z góry wykluczona jest możliwość falsyfikacji. Tym samym jest to zaprzeczenie jednej z podstawowych zasad metody naukowej.

Może to utopia, ale śmiem twierdzić, że im bardziej ludzie są wolni, im większą mają w ramach społeczeństwa wolność wyboru, by robić co się chce, tym bardziej może wzrastać prawdopodobieństwo, że uwarunkowania genetyczne dojdą do głosu, że ludzie będą podążać za swoimi inklinacjami. Wynika z tego tyle, że płcie mają naturalnie inne potrzeby, cechy charakteru i zwyczajnie różne zainteresowania, które dojdą do głosu jeżeli damy im nieograniczoną swobodę. Natura człowieka jest przekorna, im bardziej czegoś zabraniamy, tym bardziej chcemy to mieć…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s