Nowy sezon: Armia patriotów vs. Razem przeciwko nacjonalizmowi

1

Społeczeństwo polskie ma jeden podstawowy problem, a mianowicie próbuje być czarno-białe. Ludziom brakuje elastyczności myślenia i całościowego spojrzenia na sprawę. Mam na myśli zwyczajnych, niezaangażowanych ludzi, odbiorców szeroko promowanej propagandy. Od kilku lat, dnia 11 listopada wzrok skupiony jest na działaczach politycznych, ideowych, skrajnych ruchach, próbujących zaprowadzić ład w duchu własnych definicji polskości. Mamy mnóstwo transmisji dotyczących marszów, walk z policją, parad równości, niejako gubiąc refleksję dotyczącą samego święta upamiętniającego odzyskanie niepodległości przez Polskę. Nasz naród dzieli się na dwa obozy, przy czym jeden ma niezaprzeczalną rację, a drugi myśli dokładnie odwrotnie. Sednem problemu wydaje się fakt kategoryzowania ludzi, nadawania znaczeń poprzez duże uproszczenia, a także przypisywania do określonego obozu. Musisz się określić, opowiedzieć się za którąś stroną, a jeżeli tego nie zrobisz, zrobią to za ciebie. Marsz Antyfaszystowski – Marsz Niepodległości. Kim zatem jestem, będąc antyfaszystką i patriotką? Na który marsz powinnam się udać?

Zwyczajny polski zjadacz chleba widząc tysiące ludzi z orzełkiem na piersi na Marszu Niepodległości, starszych ludzi z polskimi flagami, dzieci z wymalowanymi barwami na policzku, poczuje dumę z bycia Polakiem i chętnie dołączy się do marszu. Dołączy też do „chwalebnych” statystyk prowadzonych przez skrajne ruchy, narodowców, a nawet fanów Austriaka z wąsem.

Zwyczajny polski zjadacz chleba, słysząc hasła wznoszone na Marszu Antyfaszystowskim, chętnie dołączy, chcąc być tego dnia „razem przeciwko nacjonalizmowi”. Bo przecież chce wyrazić protest przeciwko szerzeniu się tej idei w Polsce. Szybko okazuje się jednak, że w tłumie powiewają flagi z sierpem i młotem, a dalej ciągnie się wianuszek kolorowych homoseksualistów i feministek.

Polska to nie dwa obozy, Polska to 40 mln ludzi z odmiennymi preferencjami i wizją świata, to także ludzie dający się omamić wybranej, aktualnie dominującej propagandzie, niemyślący samodzielnie z własnej wygody. Jeżeli sam nie pomyślisz, to pomyślą za ciebie. Czy na pewno potrzebujesz prostych odniesień i gotowych recept?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s