Halloween – historia prawdziwa

halloween

W Polsce zdania na temat słuszności obchodzenia Halloween są podzielone. Dla jednych jest to dobra okazja do imprezy, dzieciaki mają wielką radość z bezkarnego chodzenia po domach i wyłudzania cukierków, a jeszcze inni ignorują wszystkich entuzjastów i zwyczajnie idą posprzątać groby bliskich. Nasz naród w wielu kwestiach jest podzielony, przy czym jedna połowa zawsze ma rację, a druga myśli dokładnie odwrotnie.

A skąd w Polsce bierze się spór odnośnie Halloween? Święto jest ostro krytykowane przez większość chrześcijan jako forma bezczeszczenia Święta Zmarłych. Nic dziwnego, bo Halloween wywodzi się z tradycji pogańskiej. Nazwa prawdopodobnie oznacza All Hallows’ Eve, czyli Wigilia Wszystkich Świętych. Jego tradycja pochodzi od irlandzkiego święta Samhain (Samain). Ówcześni Irlandczycy wierzyli, że w dniu Samhain dusze umarłych wracają na ziemię, poszukując osób, w których ciele mogłyby zamieszkać przez następny rok. Wieczorami palono więc ogniska, aby odstraszyć złe moce, a zmarłym wskazać drogę do domów. Aby odegnać złe duchy, wkładano maski odstraszające, hałasując, żeby wracały, skąd przyszły. Ubierano się nawet w skóry zwierzęce, żeby chronić się przed złym losem, a także przebierano za żebraków, by zniechęcić ducha potencjalnie zainteresowanego danym ciałem. W tym dniu druidzi nosili czarne stroje, które stały się symbolem święta. Był to zarazem najlepszy czas na wykonywanie czarów i wróżb, które miały ogromną moc sprawczą.

W wielu źródłach możemy przeczytać, że Halloween pochodzi z tradycji celtyckiej, co nie jest prawdą, chociażby dlatego, że według najnowszych ustaleń Celtowie nigdy nie osiedlili się w Irlandii, zasiedlając jedynie południowe tereny współczesnej Wielkiej Brytanii (jak wykazali m.in. B. Cunliffe, J. Henderson, S. James i J. Collins). Tak więc święto pochodzi z tradycji irlandzkiej. A jak trafiło do Stanów Zjednoczonych (skąd kopiujemy różne tradycje)? Podczas zarazy ziemniaczanej, która wybuchła w 1845 roku, ponad 2 mln Irlandczyków wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych, uciekając od klęski głodu. Obecnie Halloween jest obchodzone głównie w krajach anglosaskich – Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie oraz w Irlandii – gdzie ma status oficjalnego święta państwowego.

Symbolem Halloween jest oczywiście dynia, jednak wcześniej używano w tym celu także buraków, rzepy albo ziemniaków. Do środka warzywa wkłada się świecę, tak powstaje lampion, który powszechnie znany jest pod nazwą Jack-o’-latern. Legenda głosi, że lampion to atrybut mężczyzny imieniem Jack, zwanym Stingy Jack, który przechytrzył diabła, nie chcąc uregulować zaciągniętego wobec niego długo. Od chwili jego śmierci, która nastąpiła właśnie 31 października, Jack włóczy się po ziemi, a drogę oświetla sobie lampionem. Obecnie rzeźbi się je jedynie z dyni, która okazała się po prostu łatwiejszym materiałem do obróbki, ale oczywiście jeśli chcecie, to możecie spróbować z ziemniakiem. Pomarańczowe lampiony stawia się w ogrodach, oknach i przed drzwiami, aby w ten sposób odstraszyć złe duchy oraz duszę błąkającego się Jacka.

I tutaj pojawia się pytanie: czy jest sens obchodzić Halloween, gdy takie legendy nie są nam bliskie? Oczywiście możemy taktować to w formie zabawy, ale raczej nie poczujemy głębi i prawdziwego sensu, tak jak Irlandczycy.

Reklamy

One thought on “Halloween – historia prawdziwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s