Vivian Maier – najbardziej intrygujący fotograf XX wieku

Vivian Maier (1926 – 2009). Jej zdjęcia odkryte dopiero po śmierci wywołały międzynarodową sensację. Przez czterdzieści lat zrobiła 150 tysięcy zdjęć. Wszystkie do szuflady. W maju 2014 roku odbyła się premiera filmu dokumentalnego o życiu autorki „Szukając Vivian Maier”. W tym samym czasie można było po raz pierwszy w Polce zobaczyć wystawę jej zdjęć w warszawskiej Leica Gallery.

***

Blog został przeniesiony na nową domenę http://www.mowawiazana.pl

Zapraszam do obserwowania www.facebook.com/mowawiazana

Undated


1

Na pierwszy rzut oka zwyczajna kobieta z przedmieść Chicago. Była Amerykanką francuskiego pochodzenia. Pracowała jako niania, ale często wyjeżdżała w nieznanym nikomu kierunku. Okazuje się, że za pieniądze ze spadku podróżowała samotnie po świecie, najczęściej na Daleki Wschód.

Maier nigdy nie rozstawała się z aparatem. Jej głównym i ulubionym tematem fotograficznym byli ludzie, szczególnie dzieci. Fotografowała swoich podopiecznych przy każdej sposobności, dokumentowała każdy, nawet najbardziej trywialny szczegół życia, począwszy od wizyty hydraulika po zamieszki na ulicach. Rodzina Gensburgów, u których Vivian pracowała, nie widziała dokąd chodzi i gdzie podróżuje. Pozwalali jej mieć swoje tajemnice i fanaberie.

13911

Oprócz tego, że była świetną opiekunką do dzieci, miała wiele dziwactw, m.in. nosiła męskie koszule, nie rozstawała się z aparatem, przeklinała po francusku i nie depilowała nóg. Była wysoka i chuda, nosiła długie spódnice, męskie buty, wyglądała niekiedy ekscentrycznie.

Vivian pilnie strzegła swojej prywatności, miała swoją ciemnię w jednym z pomieszczeń domu Gensburgów, jednak nikt nie oglądał jej prac i nie pytał o nic. Okazuje się jednak, że Maier była świadomą artystką zgłębiającą historię sztuki i tajniki fotografii. Jest obecnie uważana za prekursorkę fotografii ulicznej.

1087

Na czym polegał sekret artystki? Potrafiła uwiecznić ludzkie stany emocjonalne, nadać rzeczom nowe znaczenie, uchwycić idealny moment. Przez jej intrygujący wygląd ludzie brali ją za bezdomną wariatkę z atrapą aparatu. Dzięki temu mogła bez konsekwencji fotografować ludzi z bliska i uchwycić ich myśli i emocje. Wszystkie portrety napotkanych osób są niezwykle intymne… Patrząc na fotografię mamy wrażenie, że jesteśmy obserwowani przez osobę ze zdjęcia.

3

4

5

6

12

Autoportrety stanowią jedną z ciekawszych serii zdjęć. Często przedstawia siebie jako jedynie zarys cienia na budynku albo odbicie w lustrze czy witrynie sklepowej. Nawet fotografując samą siebie, Vivian nie zdradzała wiele o sobie i swoim życiu. Możemy jedynie dostrzec jej skrytą i enigmatyczną naturę.

2

17

16

Matka Vivian była nieślubnym dzieckiem nastoletniej Francuzki, która uciekła statkiem do Ameryki. Sama autorka zmieniała kilka razy miejsce zamieszkania. Zanim osiadła na stałe w Chicago, mieszkała we Francji i w Nowym Jorku.  Jej fotografie będy także zapisem licznych podróży, m.in. do Kanady, Indii, Egiptu czy Jemenu.

15

14

Historia Vivian Maier jest dla mnie opowieścią o wielkiej samotności, odkrywaniu świata przez fotografię, niemożności przystosowania się do świata. Pokazuje postawną kobietę, kroczącą po szarych chodnikach, podkreślając ułomność i niesprawiedliwość życia. Ale może była po prostu konsekwentną i utalentowaną „zawodową amatorką”, pewną siebie, oczytaną i intrygującą.

Self-Portrait, Undated1

Źródło: http://www.vivianmaier.com
Reklamy

3 thoughts on “Vivian Maier – najbardziej intrygujący fotograf XX wieku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s