Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś, czyli sentymentalna bujda lat ’90

1

Ostatnio jadąc tramwajem przypadkowo usłyszałam rozmowę dwóch rozwrzeszczanych, egzaltowanych dziewczyn – jak się później okazało szesnastolatek:

– Ej, a gdzie ty mieszkasz, nie wysiadasz przypadkiem? – powiedziała wysoka, czarnowłosa, z tuzinem żelastwa w uszach.

–  Nie, mieszkam na Woli, obok tej rudej Marzeny, tej gówniary, wiesz, że ona jest już rocznik 2000 (!)?

Tak – dzisiaj będzie trochę o przemijaniu. Za oknem pada deszcz, liście spadają, czuć w powietrzu jesienną deprechę, lato się skończyło, ale co tam – połowa ludzi chodzi w prochowcach, druga połowa zasuwa w sandałach. I ta rozpłaszczająca nostalgia, czas za szybko pędzi. Co to jest rocznik 2000? Jak dobrze pójdzie, to moje dziecko będzie sygnować rocznik 2020. Czy ktoś jeszcze wtedy będzie wspominać z sentymentem lata ’90, lata naszego pięknego, beztroskiego dzieciństwa, bez wszechotaczającej elektroniki, komputerów, telefonów?

Spór o to, które lata były najlepsze do życia będzie trwał wiecznie. Mój dziadek wspomina swoje dzieciństwo, powojenny klimat, przytłaczającą biedę na ulicach. Ponad 80% ludności mieszkało na wsiach. Wyobrażacie sobie powojenną wieś? No właśnie. A dla mojego dziadka były to piękne lata, nie do końca beztroskie, bo dziecko musiało być wtedy użyteczne, nie spędzało wolnego czasu tylko na zabawie, za to miało większą swobodę życiową, nie było ciągle pilnowane, czy aby nie nabije sobie guza na huśtawce.

Obecne dzieci, nastolatkowie nie wyobrażają sobie życia bez elektroniki. Nie wiedzą jak można było bawić się bączkiem, puszczać jojo, czy grać w tetrisa. To takie średniowieczne. Nic dziwnego i nic nadzwyczajnego. Masz wrażenie, że nie odnalazłbyś się w dzisiejszym świecie dzieciaków urodzonych z iphonem pod pachą? Bujda, do wszystkiego można się przyzwyczaić, a każdy wybiera sobie z tego świata to, co mu się podoba, co jest dla niego korzystne. Teraz mam wrażenie, że korzyścią jest informacja, wszechobecny dostęp do informacji. Kiedyś dzieciństwo opierało się na wyobraźni. Nie miałeś zabawki? To musiałeś ją sobie stworzyć. Dzisiaj mamy nieograniczony wybór zabawek, ba! trendów zabawkowych. Z jednej strony boimy się o rozleniwienie intelektualne naszych dzieci, zabawki podane na złotej tacy niczego nie nauczą. Z drugiej strony można dostrzec ogromną innowacyjność i kreatywność w tworzeniu tychże zabawek.

Tylko od Ciebie zależy, co przekażesz dziecku, jakie zaszczepisz mu wartości. A jeżeli nic nie zrobisz i pozwolisz mu zwyczajnie egzystować, to wiedz, że samo zacznie się uczyć życia, niekonieczne od tej dobrej strony. Będzie takie jak Ty, będzie Cię naśladować, będzie powielać wzorce. Spójrz na siebie i zadaj sobie pytanie, czy chcesz żeby było takie jak Ty. Teraz możesz zapewnić takie dzieciństwo, jakiego sam nie miałeś, tylko dlatego, że są tak olbrzymie możliwości.

Każde lata dzieciństwa wspominane są z sentymentem, jednak mam wrażenie, że wyłącznie przez to, że to było NASZE dzieciństwo, a teraz jest ciężko, trzeba na siebie zarobić, wszystko zdobyć samemu, po prostu dorosnąć. Kiedyś nie było lepiej, kiedyś zwyczajnie byłeś młodszy.

Reklamy

One thought on “Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś, czyli sentymentalna bujda lat ’90

  1. qrcze, ale mam jednak wrażenie, że współcześnie dzieciństwo nie może być takie beztroskie, skoro już w wieku 11 lat martwisz się o to, czy tusz się nie rozmazał i czy Twoja komórka jest lepsza niż innych :/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s