Tydzień weganizmu czyli co jeść, by nie jeść przyjaciół

Vegan Day 055

Człowiek w swoim marny żywocie musi być egoistą. Ja od niedawna jestem świadomą egoistką. Mój egoizm przejawia się w świadomym odżywianiu. Powinniśmy robić tylko to, co leży w interesie naszego ciała, a przestać robić to, co organizm odrzuca. W skrócie – należy słuchać co nasze ciało chce nam przekazać. Jeżeli mamy hardcorowego kaca po whisky, to rzucamy whisky, jeżeli mamy bóle brzucha po krowim mleku, rzucamy mleko. Jeżeli zaś źle czujemy się po codziennej porcji mięsa – ograniczamy mięso, wybierając tylko te pochodzące z dobrego źródła.

A propos mięsa i świadomego odżywiania – nie chce ciągle powtarzać tych samych haseł, ale nasz organizm to nie śmietnik, do którego możemy bezkarnie wrzucać co nam się podoba. Przykładem całkowitej świadomości żywieniowej jest dieta wegańska, czyli całkowita eliminacja produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie jestem zadeklarowaną weganką, ale bardzo często moje odżywianie właśnie tak wygląda. Pomijając dni, w których nie mogę oprzeć się na widok soczystego steka… z pieczonymi ziemniakami i grilowanymi warzywami… Pycha. Ale wróćmy do weganizmu. Podobno jest oznaką postępu, wyższego poziomu świadomości i wiedzy na temat tragicznego traktowania zwierząt. Pewnie tak. Postanowiłam sprawdzić jak wygląda wegański dzień z potyczkami kulinarnymi blogerów w roli głównej.

Impreza odbyła się w ramach akcji Tydzień Weganizmu organizowanego przez Stowarzyszenie Empatia.

Program tegorocznej edycji obejmował pokazy kulinarne, spotkania z dietetykami oraz różne akcje uliczne. W Vege Mieście odbyła się główna atrakcja programu, czyli potyczki kulinarne blogerek z programu „Weganizm. Spróbujesz?”, który promuje blogosferę skupioną wokół tematyki wegańskiej. Uczestniczki konkursu przygotowały na oczach widowni swoje specjalne potrawy, goście zaraz po degustacji wybrali najsmaczniejszą ze wszystkich.

Vegan Day 056

Vegan Day 060

Vegan Day 061

Vegan Day 046

Vegan Day 050

Vegan Day 059

Vegan Day 064

Knajpa wegańska to i czworonóg czuł się bezpieczny 🙂

Vegan Day 068

Vegan Day 069

Eko pełną parą: drewniane widelce i zupa krem rozdawana w papierowych kubkach

Vegan Day 081

Dla mnie nr 1 sos bazyliowy – mistrzostwo!

Vegan Day 087

Vegan Day 065

Tak, tu zdecydowanie wiemy co jemy. A ja oczywiście polecam samodzielnie przygotowane posiłki. Moja dzisiejsza specjalność w ramach tygodnia weganizmu: chleb orkiszowy i hummus z awokado 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s