Czy kobieta pomaga mężczyźnie, czy mężczyzna kobiecie?

17bcOoH

Dokładnie miesiąc temu pisałam o feminizmie i postrzeganiu przez kobiety swojej roli w społeczeństwie. Artykuł miał za zadanie ukazać pewne mechanizmy działające w skomplikowanej psychice feministek oraz wątpliwym sensie mówienia o równouprawnieniu w dzisiejszym świecie. Dzisiaj ciąg dalszy – o małych, ważnych niuansach.

Czy zauważyliście, że nawet potocznym słownictwem kobiety podkreślają swoją mentalność eksploatacyjną? Najczęściej słyszę od wyzwolonych kobiet, że „mężczyźni powinni pomagać kobietom”. Na pierwszy rzut oka nie widzimy nic dziwnego w tym stwierdzeniu, przytakujemy, nie mamy zastrzeżeń albo dodajemy swoje trzy grosze odnośnie bezproduktywności mężczyzn w domu. Otóż, sęk w tym, że nie zdajemy sobie sprawy w jakiej roli się stawiamy – stwierdzenie, że mężczyźni pomagają kobietom sugeruje, że kobiety są podstawową siłą wykonawczą, a mężczyzna może jedynie „pomóc”. Pytanie brzmi: dlaczego stawiamy siebie w roli podstawowej siły wykonawczej? Dlaczego nie jest dla nas kobiet naturalne, że jest podział obowiązków, a każdy robi to, na co pozwala mu siła, umiejętności albo czas? Rzeczywiście w przypadku niektórych par to kobieta lepiej gotuje, ma lepszy smak i poczucie estetyki, więc na tym etapie mężczyzna może pomóc jedynie obrać ziemniaki, jednak na poziomie porządków domowych nie ma mowy o pomaganiu komuś, oboje jesteśmy odpowiedzialni za czystość i ład. Niestety jak i kiedyś, tak w dzisiejszym świecie kobiety częściej mają poczucie odpowiedzialności za czystość w domu, odżywianie czy estetyczny wystrój. Z jednej strony chcemy widzieć ład, a z drugiej nie chcemy wyłącznie być za niego odpowidzialne. Kobiety są częściej perfekcjonistkami, dźwigają na swoich barkach obowiązek czy też poczucie misji związanej z efektem przytulnego, czystego i pachnącego ciastem domu. Niektórzy dobrze pamiętają to z dzieciństwa, kojarzą z poczuciem bezpieczeństwa, beztroską, ciepłem rodzinnym. Jedne kobiety chętnie potwierdzają swoją rolę dobrej gospodyni, inne chętnie się z niej wyłamują, jeszcze inne miotają się całe życie. Jednak czy naszemu partnerowi nie odejmujemy nieco męskości oczekując zachowań od lat przypisywanym kobietom? Chyba ostatecznie same nie wiemy czego chcemy.

Reklamy

2 thoughts on “Czy kobieta pomaga mężczyźnie, czy mężczyzna kobiecie?

  1. Podoba mi się to, że w punkcie centralnym rozważań postawiłaś kwestię semantyki. „Pomaganie” faktycznie implikuje, że podmiot orzekający zakłada, że pełni rolę centralną. Z drugiej strony rozważania te nie dotyczą ideii feminizmu samej w sobie a raczej układu sił czy może precyzyjniej : istoty w indywidualnym dochodzeniu do optymalnego układu dwojga wolnych ludzi, którzy wchodzą ze sobą w związek. Jeżeli kobieta/ mężczyzna wchodzi w relacje z kim, kto wyniósł z domu konkretny podział ról to z cudem graniczy wpłynięcie na zmianę nabytych nawyków. I tutaj nie ma co narzekać, że pomocy ze strony partnera nie ma – takie rzeczy wychodzą na jaw niemal od razu, niestety część z nas posiada tendencje masochistyczne i pragnie by słońce zaczęło krążyć w okół ziemi. Czarne jest czarne, białe jest białe. Są mężczyżni, którzy chętnie zajmą się domem wspierając przedsiębiorczą kobietę, są i tacy którzy wolą zostawić gospodarowanie kobiecie w zamian za wsparcie psychiczne i materialne.

    1. Wkroczyłaś z ważnym tematem:) Zgadzam się, jeżeli ktoś wyniósł z domu konkretny model to są małe szanse na zmianę. Ale po co zmieniać? W doborze partnera kierujemy się wartościami wyniesionymi z domu. Rzadko kiedy mogę zaobserwować osoby uosabiające skrajne modele. Czyli zawsze chodzi o podobieństwo – jako fundament związku, a różnice kochamy w mniej fundamentalnych kwestiach 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s