Seksterapia po polsku

the-sessions

Transgresje społeczne, łamanie tabu, przekraczanie granicy dobrego smaku. Niektórym ludziom ciarki przechodzą na myśl o innym wymiarze seksualności, o cielesności innej niż widzianej na ekranie. Bierzemy za wzór coś co jest wymyślone, bliskie ideału, często nieprawdziwe. Czy wyobrażamy sobie inny rodzaj bliskości? Czy nasza wrażliwość przystaje na dostrzeżenie piękna w akcie seksualnym ludzi skrzywionych, niepełnosprawnych, starych czy jednak jest to zarezerwowane dla młodych, atrakcyjnych i “pełnowartościowych”?

Temat w bardzo subtelny sposób został poruszony w filmie “Sesje” reżyserii Bena Lewina, traktujący o niekonwencjonalnej terapii – leczeniu poprzez zbliżenie seksualne. Terapia może sprowadzać się do walki z problemami natury psychicznej jak i fizycznej, wynikających z braku pewności siebie, dysfunkcji fizycznych czy też zachowań uwarunkowanych przez kulturę. Może pomóc w przełamywaniu barier osób niepełnosprawnych, które nigdy nie odważyły się na podjęcie takich kroków, niejako naturalnych dla osób pełnosprawnych.

Ciekawym zjawiskiem są negatywne komentarze pod trailerem wspomnianego filmu czy artykułów pisanych na ten temat. Szczególnie takie wypowiedzi wychodzą spod palców mężczyzn, zbyt przyziemnych by zrozumieć, czy chociażby zagłębić się w temat. Sekssurogatki nazywane są prostytutkami, którym zarzuca się nimfomanie i korzyści finansowe. Można się zastanawiać co by zrobił taki internetowy samiec alfa, gdyby nagle stracił sprawność seksualną, a przez swoje kompleksy nie potrafiłby wejść w związek z kobietą. Frustracja? Depresja? Samotność? Niestety mężczyźni są bardzo wrażliwi na punkcie seksualności, a osobniki z bardziej wypielęgnowanym ego nie szukają pomocy. A szkoda. Sekssurogatka to osoba, która pomaga oswoić się z własnym ciałem, leczyć kompleksy, dodać pewności siebie w kontaktach intymnych z drugą osobą. Oczywiście temat dotyczy również kobiet nie mogących zaakceptować własnego ciała, czerpać przyjemności ze zbliżenia czy znieść dotyku po gwałcie.

Tak silnych reakcji nie wywołał film “Nietykalni” (właściwie “niedotykalni”), zamiast tego wyraźnie pokazał jaką pewność siebie w kontaktach z potencjalnym partnerem daje wyzwolenie własnych emocji czy pragnień, nawet kiedy seksualność sprowadza się tylko do masażu uszu, czyli jedynej “czynnej” strefy erogennej.

W Polsce ten temat nie istnieje. Oczywiście nie można generalizować, że Polacy są konserwatywni, zacofani czy mało otwarci na tego typu kwestie. Faktem natomiast jest, że odsetek Polaków korzystających z usług jakiegokolwiek terapeuty jest nieporównywalnie mniejszy w porównaniu z krajami europy zachodniej (w Polsce to niespełna 2 proc. społeczeństwa, we Francji około 7 proc.), co niestety w dużej mierze może zależeć od zasobności portfela, a nie od otwartości na inne formy pomocy. Jednak z sondażu OBOP wynika, że jedynie 15 proc. Polaków udałoby się w razie potrzeby do terapeuty, a 77 proc. nie zdecydowałoby się na to, obawiając się publicznej kompromitacji (źródło: wprost.pl nr 1140).

Polaków, jako naród katolicki można w prosty sposób wytłumaczyć ogromnym wpływem kościoła i monopolizacją psychoterapii poprzez spowiedź. Ponadto w przypadku dominacji kultury chłopskiej wyklucza się jakąkolwiek pomoc terapeutyczną (a co dopiero seksterapię!) utożsamianą ze słabością i poniżeniem. Sztywność myślenia może dotykać więcej mężczyzn niż kobiet, te są bardziej otwarte emocjonalne i rzadziej wstydzą się własnej słabości. Więcej mężczyzn charakteryzuje myślenie analogiczne: kobieta oddająca swoje ciało obcym mężczyznom = prostytutka.
Temat jest trochę głębszy, a sam seks to nie tylko cielesność, lecz wyraz zbliżenia duchowego z drugą osobą, bądź w omawianym przypadku nauka świadomości swojego ciała.

Cóż, niektórych internautów powinno się poddać terapii grupowej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s