Porażka nie istnieje

Rzym 304Koty łapią myszy. Jeżeli nie uda im się od razu – próbują ponownie. Nie użalają się nad swoim losem, nie przeżywają po stokroć swojej porażki, ani też nie obwiniają myszy, która im uciekła.

Prawda jest taka, że bez niepowodzeń niczego nie osiągniemy.  Jednak żeby nasza prywatna porażka nie poszła na marne, trzeba nauczyć się wyciągać wnioski z zaistniałej sytuacji. Przede wszystkim należy zastanowić się dlaczego tym razem nam się nie udało. Możliwe, że nie byliśmy odpowiednio przygotowani do wyzwania albo przeceniliśmy swoje umiejętności. Porażka na początku jest oczywiście deprymująca, ale pozwala także otworzyć oczy i szerzej spojrzeć na sytuację, a przede wszystkim więcej dowiedzieć się o sobie. Zostaliśmy zwolnieni z pracy? Nie radzimy sobie z dziećmi? Nie potrafimy utrzymać związku? Z każdej sytuacji można wybrnąć. Trzeba tylko dać sobie chwilę namysłu i spojrzeć na siebie z boku. A także poszukać kreatywnych rozwiązań, niekiedy przewartościować życie, dojść do tego po co żyjemy i jak chcemy żyć, zapomnieć o własnych ograniczeniach, a następnie zacząć to robić.

Na szczęście człowiek ma w sobie naturalny instynkt przetrwania, a wręcz pęd ku sile. Inaczej mówiąc jest to wola mocy, chęć zwyciężania, pragnienie posiadania siły zdolnej łamać wszelkie przeszkody, połączone z radością zwycięzcy i twórczą ekstazą. Jeżeli jeszcze nie osiągneliśmy sukcesu w tym co robimy, to rozwiązaniem mogą być dwie drogi: samodoskonalenie w tej dziedzinie albo zmiana jej.

Reklamy

One thought on “Porażka nie istnieje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s